Archiwum dla 9. lipiec 2007

lipca
09
Przyporządkowane do (Klasztor Sankt Marienthal, Ostritz, PONTES, euroregion) Charlotte 09.07.2007

Dzień dobry wszystkim,
serdecznie witam na blogu rowerowym - veloblogu, który na dzień dzisiejszy wygląda dużo przyjemniej niż pogoda w Berlinie.

W ostatnich dniach około trzydziestu młodych ludzi z Niemiec, Francji, Polski… i Rosji z radością i w dobrym nastroju podjęło się zadania, by otwarcie tego trilingualnego blogu w dniu 14. lipca doszło do skutku.

Trwająca sześć tygodni przygoda, o której często słychać, że nieznacznie potrafi zmienić świat, zaprasza do odkrywania granicy na Odrze i Nysie, którą pokonam jadąc rowerem z Południa na Północ. Czytelnicy Veloblogu wzbogacą się o ciekawe opowieści i przemyślenia nad nierozpoznanym oraz często źle ocenianym regionem, podczas gdy w rzeczywistości jest on wspaniały.
Wycieczkę uświetnią trzy postoje: trzy dni spotkań w bliźniaczych miastach w Görlitz–Zgorzelcu (20.07), we Frankfurcie nad Odrą – Słubicach (11.08), jak również w obu Szczecinach (25.08) – dni, na które wszystkich serdecznie zapraszam.
Istnieje również możliwość towarzyszenia mi od Szczecina, by z tego miejsca tworząc wesołą karawanę podążać wzdłuż granicy i odkryć Zalew Szczeciński, Morze Bałtyckie aż do Świnoujścia, miasta leżącego na częściowo niemieckiej i częściowo polskiej wyspie Uznam.

Zapraszam was do śledzenia programu tego projektu zamieszczonego na stronie internetowej Veloblogu opracowanego przez naszego webmastera. Można również zamówić newsletter i/lub otrzymywać informacje za pomocą RSS Stream, by nie przegapić wyjazdu!

W końcu, wieczorem 13 lipca w dzielnicy Berlina, Kreuzbergu, odbędzie się pierwsze spotkanie. Specjalnie na tę okazję moja nauczycielka j. polskiego, Agnieszka, z radością otworzy drzwi szkoły językowej PSP Sprachpunkt. Obecnych będzie również wiele osób współtworzących Veloblog, którzy chętnie odpowiedzą na wasze pytania. Zaczynamy od godz. 20:00 przy Skalitzerstr. 43. W luźnej atmosferze bądzie można się czegoś napić.
Do zobaczenia - tu albo tam
Charlotte.

Na pytanie « dlaczego angażuję się w taki projekt? » :
Pierwsza wyprawa rowerowa wzdłuż Nysy, która odbyła się zeszłej jesieni, mocno mnie zachwyciła i związane z nią wspomnienia zachęciły mnie do podzielenia się wrażeniami i przemyśleniami, oraz by w ten sposób nakłonić wszystkich, by na region Odry i Nysy, region o symbolicznym znaczeniu, spojrzeć z nieco innej perspektywy.

To wszystko dzieje się po wejściu Polski do Unii Europejskiej (w maju 2004) i przed jej wstąpieniem do strefy Szengen, to znaczy w fazie przejściowej między przeszłością i przyszłością, która w moich oczach zasługuje na to, by ją udokumentować. Jest to okazja, by jeszcze raz przyjrzeć się znaczeniu tej granicy, która ciągle jest obecna w głowach ludzi, ale już niedługo należeć będzie do przeszłości. Poza tym jest to okazja do wspólnego odkrywania dróg rowerowych wzdłuż granicy polsko-niemieckiej, które powstały pod koniec 2006 r. Być może i was to zachęci, by kiedyś zamiast mnie wsiąść na rower?!




  • Suche



Wesołe nawołanie o datki


  • Der Weg


    Karte

  • Véloblog empfehlen